.
Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Dowiedz się jak ściągać z wrzuty?

oceń cafeocena 5.5 / 10
12345678910Głosuj teraz!

w JOE.pl od 2009-08-24
Odwiedzin: 26497
Odwiedzin dziś: 2
O cafe
TEKSTY GEE xD


"I krzyczymy 'FUCK YOU'" - Gerard na koncercie

"Jeśli chcesz kupić mi prezent, nie wydawaj więcej niż 25 dolarów." – Gerard

"Mam nadzieję, że każdy z was bawi się jak cholera!" - Gerard na koncercie

"Mentalność Jersey wygląda tak: pracuję, piję, nie śpię całą noc, próbuje spotkać fajną dziewczynę... Strata czasu." - Gerard

"Kiedy pisałem I’m not okay, przypominałem sobie, jak ciężko było mi w liceum, gdy miałem 16 lat. Zawsze chciałem być artystą, więc byłem samotnym dzieciakiem, który ciągle chodził struty. Miałem tylko jedną prawdziwą przyjaciółkę. To była dziewczyna, którą bardzo lubiłem. Skończyło się na tym, że zrobiła sobie obleśną sesję zdjęciową ze swoim chłopakiem. Gdy to zobaczyłem, załamałem się. Popadłem w rozpacz, zazdrość i alkoholizm." - Gerard

"Pocałunek wygląda inaczej, gdy całujesz kolesia z brodą." - Gerard

"Jak minęły wam Święta, chłopaki? Dostaliście na prezent dużo czarnych koszulek?" - Gerard

"Jeśli nie pójdziesz do liceum, to z pewnością skończysz w więzieniu." - Gerard

"W muzyce jest za mało seksu" - Gerard

"Give'em Hell, Kid' jest o robieniu dzieci, posiadaniu dzieci no i sprzedawaniu ich." - Gerard

"Nigdy nie powinniście się ranić. Powinniście kochać. Czasem musicie umrzeć, aby narodzić się na nowo z własnych popiołów, zacząć w siebie wierzyć i siebie kochać, stać się nowym człowiekiem. Myślę, że o tym w dużej mierze będzie nowa płyta. Będzie to opowieść o umieraniu i powracaniu do świata żywych, aby stać się ideałem. Wszyscy stajemy się tacy, jakimi chcemy się stać." - Gerard

"Mam zadatki na zostanie prawdziwym alkoholikiem. Mógłbym być w tym świetny. Gdy zakładasz zespół musisz uważać - naprawdę szybko możesz się uzależnić. W końcu alkohol doprowadzi cię do uzależnienia, do brania narkotyków. To wszystko jest ze sobą połączone" - Gerard

"Często odczuwam nienawiść do samego siebie. 'Helena' to przykład złości na samego siebie." - Gerard

"Zawsze wyznawałem zasadę "żyj szybko, zgiń młodo". Nie chciałem się ożenić ani mieć dzieci. Ale teraz sam nie wiem, czego chcę. Po prostu chcę żyć" - Gerard

"Bycie otoczonym przez rzesze fanów sprawia, że wiem, że nie idę przez to wszystko sam." – Gerard

"Papierosy i kawa to najlepsi przyjaciele alkoholika!" – Gerard
"Opowiedzenie czegoś z przeszłości zabiera mi trochę czasu, myślę, że to przez to, że przez 3 lata byłem alkoholikiem." - Gerard


"Wierze, że MCR uratowało mi życie. To stało się moją religią. Wierzę w mój zespół i troszczę się o niego" - Gerard

"Jeśli przez minutę myślisz, że jesteś lepszy od 16-latki w koszulce z Green Day’a, to bardzo się mylisz. Przypomnij sobie, kiedy poszedłeś na koncert i zobaczyłeś swój ulubiony zespół. Miałeś na sobie koszulkę z ich logo i śpiewałeś z nimi cały czas. Nie wiedziałeś nic o polityce panującej na scenie, fryzurach i wszystkim, co było modne. Wszystko, co wiedziałeś to, to, że ta muzyka sprawia, że nie jesteś inny. Ktoś cię zrozumiał. Od tego jest właśnie muzyka." - Gerard

"Gdy byłem jeszcze w szkole artystycznej, raz poszedłem tam przebrany za dziewczynę. Mój dzień wyglądał całkiem inaczej, bo każdy myślał, że jestem dziewczyną. Powinniście zobaczyć mnie przebranego za babkę. No więc, to był taki eksperyment, było całkiem nieźle, tylko nie mogłem nic mówić... Jako laska byłem gorący." - Gerard

"Popatrzcie na mnie, w tej ślicznej bransoletce i diademie... Jestem księżniczką!" - Gerard

"Wielu ludzi traktuje cię jak dziecko, więc musisz się tak zachowywać i wyrzucić telewizor przez hotelowe okno." - Gerard


***************************************************



Gee :
- Jeśli zamierzasz kupić mi prezent, nie wydawaj więcej niż 25 dolców.
- Będę raczej jakimś nocnym stworzeniem niż starym dziadem.
- Jeśli nie pójdziesz do liceum, to z pewnością skończysz w więzieniu.
- Wielu ludzi traktuje cię jak dziecko, więc musisz zachowywać się tak jak ono i wyrzucić telewizor przez hotelowe okno.
- Bądź sobą, nie sraj za nikogo i nigdy nie daj się nikomu zabrać będąc żywym.
- Pocałunek wygląda inaczej, gdy całujesz brodatego kolesia.
- JESTEM KOWBOJEM AMERYKI !!!
- My Chemical Romance kocha Seattle. Jesteśmy cholernie szczęśliwi, że znów jesteśmy w tym cholernym Seattle.
- Papierosy i kawa to najlepsi przyjaciele alkoholika !
- Nie jesteśmy zespołem festiwalowym, granie w dzień to coś, z czym musimy skończyć, tzn., eh, łlońce jest do dupy.
- Każdy krzyczy FACK YOU !- Gerard do tłumu na koncercie.
- Mam nadzieję, że każdy z was bawi się jak cholera !- na koncercie.
- Jeśli ktoś kiedykolwiek dotknąłby moich braci, musiałbym go zabić.
- Chciałbym być wampirem. To najfajniejszy potwór. Żyje wiecznie, ma prawdziwie bladą skórę.
- Na naszych koncertach dalej czuć ludzki pot- Gerard w odp. na pyt. jak wyglądają dziś ich koncerty.
- Ludzie myślą, że jesteśmy bogatymi wampirami.
- W muzyce jest za mało seksu.
- Popatrzcie na mnie, w tej ślicznej bransoletce i diademie... Jestem pieprzoną księżniczką !
- Jak minęły wam święta chłopaki ? Dostaliście dużo czarnych koszulek ?
- Nie jesreśmy wampirami...Popatrz ! Dziś jesteśmy ubrani na kolorowo.
- Dziennikarze biorą nas za popieprzone mroczne wampiry, pijane gwiazdy rocka, ale tylko do chwili gdy nas spotkają.
- Zawsze chcieliśmy zmienić pogląd ludzi na zespoły rockowe.
- Gdy wysiadłem z samolotu na lotnisku, byłem bardz poruszony. Nie wiedziałem, czy kiedykolwiek zobaczę jeszcze chłopaków z zespołu - o momencie, w którym zdecydował o rzuceniu nałogów.
- Bycie otoczonym przez rzesz fanów sprawia, że wiem, że nie idę przez to sam



**************



Gerard Arthur Way, urodził się dnia 9 kwietnia 1977 r. w Newark, w Stanie New Jersey, jako syn Donny i Donalda Way’ów. Jego matka jest Włoszką, a ojciec Szkotem. Od dzieciństwa Gerard miał świetny kontakt z babcią Elen, która pomagała mu rozwijać się artystycznie. Chwaliła jego rysunki, uczyła go śpiewać i dopingowała jego umiejętności gry aktorskiej. W czwartej klasie zagrał główną role w szkolnym przedstawieniu, jako Piotruś Pan. Jako dziecko, Gerard odkrył, że każdy o kogo się troszczy, wkrótce umrze, oraz że on sam umrze samotnie. To doprowadziło do jego aktualnej obsesji na punkcie śmierci.

Gerard z powodu depresji uzależnił się od leków i alkoholu, lecz w sierpniu 2004 roku dzięki pomocy kolegów z zespołu oraz terapeuty, wyszedł z nałogów. Jednak nadal lubi palić czerwone Marlboro i jak sam twierdzi, uwielbia swoje spotkania z psychologiem.

SZTUKA

Uczęszczał do szkoły Visual Arts w Nowym Jorku, ukończył tę szkołę w 1999 roku. Szkoła ta jest jedną z najbardziej prestiżowych szkół artystycznych na wschodnim wybrzeżu w Stanach Zjednoczoncyh.

Gerard dorastał w bardzo niebezpiecznej, przestępczej dzielnicy. Rzadko wychodził na zewnątrz, zamiast tego stworzył swój własny, wymyślony świat w głowie, co doprowadziło do jego późniejszej miłości do sztuki. Way aspirował do napisania swojego własnego komiksu (kocha komiksy i jego ulubionym superbohaterem był zawsze Welvorine). Przed stworzeniem My Chemical Romance, prawie podpisał kontrakt z Cartoon Network na stworzenie swojej własnej kreskówki, która miała nosić tytuł “The Breakfast Monkey”, lecz nie doszło do tego. Jednakże po założeniu zespołu, Gerard nie porzucił swojego hobby, zaprojektował okładkę do Płyt “Three Cheers for Sweet Revenge”, oraz, a na trasach tworzył “z nudy”. Ponadto stworzył własną serię komiksów “The Umbrella Academy”, pierwszy tom ukazał się 19 sierpnia 2007 roku.

MAŁŻEŃSTWO

4 września 2007 Gerard wziął cichy i spontaniczny ślub z Lyn-Z, basistką zespołu Mindless Self Indulgence. Było to niespodziewane wydarzenie, które zaskoczyło wszystkich fanów.

MY CHEMICAL ROMANCE

Dnia 11 września 2001 Gerard pracował w kreskówkowym przemyśle Nowego Jorku. Wydarzenia z tego dnia spowodowały, że postanowił “zrobić coś ze swoim życiem”. Piosenka “Skylines and Turnstiles” jest oparta na atakach terrorystycznych z 9/11 oraz jest pierwszą piosenką napisaną przez zespół. Nazwa “My Chemical Romance” powstała w oparciu o powieść “Irvine Welsh”, nazwę tę zasugerował młodszy brat Gerarda, Mikey,
Zespół (w składzie: Matt Pelissier, Ray Toto, Frank Iero, oraz Gerard i Mikey Way), wkroczył do studia i nagrali swój pierwszy album zatytułowany “I Brought You My Bullets, You Brought Me Your Love”. Podczas swojego pierwszego koncertu byli bardzo zdenerwowani i kompletnie pijani. Pelissier został później zastąpiony przez Boba Bryar’a.

DYSKOGRAFIA I TEKSTY

Way i zespół wypuścili swój pierwszy album “I Brought You My Bullets, You Brought Me Your Love” w 2002 r, kolejny “Three Cheers For Sweet Revenge” w czerwcu 2004, a ostatni, zatytułowany “The Black parade” w 2006.
Gdy Gerard pisze nowy materiał na płyty, zawsze czerpie inspiracje z gazet codziennych, oraz z tego co sie dzieje aktualnie na świecie i w okół niego.
Widzi teksty jako sposób mówienia o historii, zwykle o jej ciemnej stronie. Mówi się, że piosenka “Demolition Lovers” jest o jego ówczesnej miłości.
Członkowie zespołu powiedzieli nawet, że Gerard, aby napisać teksty na którąś z płyt, pojechał sam na tydzień do lasu, nic nikomu nie mówiąc.

MUZYCZNE INSPIRACJE

Gerard otwarcie przyznaje iż uważa, że Brody Dalle z The Distillers jest gorąca. Przyznaje również, ze aktualnie jego ulubionym zespołem jest Iron Maiden (ma ponoć ich wszystkie oryginalne płyty!), ale nadal jest wielkim fanem Davida Bowie, a odkąd usłyszał piosenkę zespołu Black Flag ‘Revenge’ ma obsesję nie tylko na punkcie idei śmierci, ale również idei zemsty.

CYTATY

“Będę raczej jakimś nocnym stworzeniem, niż starym maminsynkiem”

“Jeśli nie pójdziesz do liceum, to z pewnością skończysz w więzieniu.”

“Wielu ludzi traktuje cię jak dziecko, więc musisz zachowywać się tak jak ono i wyrzucić telewizor przez hotelowe okno.”

“Jeśli zamierzasz kupić mi prezent, nie wydawaj więcej niż 25 dolców, bo i tak będziesz musiała mi zrobić jeszcze loda”

“Gdy pisałem “I’m Not Okay”, przypominałem sobie, jak ciężko było mi w liceum, gdy miałem 16 lat. Zawsze chciałem być artystą, więc byłem tym samotnym dzieciakiem, który ciągle chodził pijany. Miałem tylko jedną prawdziwą przyjaciółkę. To była dziewczyna, którą naprawdę darzyłem sympatią. Skończyło się na tym, że zrobiła sobie obleśną sesję zdjęciową ze swoim chłopakiem. To mnie zdruzgotało. Pływałem w dołku rozpaczy, zazdrości i alkoholizmu.”

“Używamy wampirów jako metafory do czegoś innego, czegoś głębszego niż rzeczy nadprzyrodzone. To po prostu coś o chodzącej śmierci zasysającej krew, która tak wiele może ludziom powiedzieć. Jest mnóstwo ludzi, codziennie starają się przejąć nad tobą kontrolę, w jakimś sensie ukraść twoją duszę, zabrać kawałek ciebie…”

“Lubię Simsy, a że nie mam normalnego życia, to grając w tę grę wszyscy ludzie mają tam strasznie nudne, przyziemne życie. Fajne. Moja rodzinka nazywa się rodzinką Cholly. Nie wiem dlaczego ich tak nazwałem, to czysty przypadek. Najbardziej lubię nastoletnią córkę, bo właśnie przechodzi gotycką manię. Jest nieco dziwna, została skrzypaczką, co jest dość ważne dla rodziny. Dostała się do prywatnej szkoły. Ale zaczęła malować usta czarna szminką, a włosy pofarbowała na fioletowo.”

“Gdy byłem jeszcze w szkole artystycznej, jednego dnia poszedłem tam przebrany za dziewczynę. Mój dzień wyglądał całkiem inaczej, bo każdy myślał, że jestem dziewczyną. Powinniście zobaczyć mnie przebranego za laskę. No więc, przyszedłem jako dziewczyna, to był taki eksperyment, było całkiem nieźle, ale nie mogłem nic mówić… Jako laska byłem gorący.”

“Byliśmy w hotelu The Phoenix w San Francisco i tam zaatakował mnie ptak. Zostałem zaatakowany przez czarnego ptaka. Sukinsyn dziobał mnie w głowę! Następnego dnia byli tam goście ze Slipnkot, wprowadzali się w miejsce gdzie my mieszkaliśmy, ich też zaatakował ptak. Więc myślę, że w The Phoenix mają ptaki, które atakują ludzi!”

“Jeżeli przez chociaż jedną minutę pomyślałaś że jesteś lepsza od 16-latek w t-shirtach Green Day’a, mylisz się. Pamiętaj jak po raz pierwszy poszłaś na koncert. Miałaś na sobie taki sam t-shirt i śpiewałaś każde słowo, nie mając pojęcia o co chodzi w polityce i co jest fajne. Jedyne czym żyłaś, to muzyka, która odróżniała cię od innych”
Administratorzy
Harvet
Cafeowicze
GKS156Kayleris7bleach34487wipsusanoooShinellkorwazwariowanaxd
Odwiedzający
wipkatrin125GKS156bleach34487kokos1Kayleris7HarvetsusanoookorwaShinellzwariowanaxdwiki311Michal1000

mcr zajmuje 816 pozycję w rankingu

801

816

831

846

861

876

891

906

921

936

strony: 1 2